Muzyką


yin i yang…

yin i yang…


Posted By on Mar 10, 2017

Marzec… A jak marzec to marcowe święta… A jak marcowe święta, to Dzień Kobiet… A jak Dzień Kobiet, to Dzień Mężczyzny… W końcu mamy to „nibyrównouprawnienie… A ja to bym te święta połączył – jeden dzień, wolny od pracy bym wprowadził… Bo najlepiej to razem świętować… Wymieszałbym wszystko – Panie, by Panom kwiatki kupowały i zapraszały ich na kolację, a Panowie dla Pań by się...

Czytaj więcej
Słuchaj Mała…

Słuchaj Mała…


Posted By on Lut 28, 2017

Bo ja w ciągu dnia (a czasami też nocy) bardzo dużo słucham radia. W samochodzie, w pracy, w domu, różnych stacji słucham – nie tylko tych „mainstreamowych”… I tak mi się wydaję, że jakoś z tym radiem to nie najlepiej jest, a właściwie to coraz gorzej… Kiedyś, jak byłem dzieciakiem, to w radiu grali jakoś ładniej, spokojniej, a przede wszystkim o czymś grali. Piosenki miały i tekst i muzykę. I nie...

Czytaj więcej
Zagraj Pan coś wolnego…

Zagraj Pan coś wolnego…


Posted By on Sty 10, 2017

Prowadząc imprezy bardzo często spotykam się z prośbą o włączenie „wolnego” utworu. Bo trzeba odpocząć, bo się chcemy poprzytulać, bo dedykację ktoś składa itp. I przeważnie jest tak, że taka piosenka delikatnie dzieli Gości. Bo nie wszyscy chcą odpocząć, bo nie wszyscy lubię się przytulać (albo nie mają do kogo), bo nie wszystkim spodobała się dedykacja. Nie „odkryję Ameryki” pisząc, że zadaniem człowieka...

Czytaj więcej
Music Christmas…

Music Christmas…


Posted By on Gru 6, 2016

Za oknami biało się zrobiło, w galeriach handlowych obchodzą Święta już prawie od miesiąca. A w radiu znów naszło wszystkich na świąteczne piosenki. Szkoda tylko, że wyobraźnia osób odpowiedzialnych za dobór muzyki ogranicza się w większości stacji do kilkunastu piosenek. Oczywiście na czele z nieśmiertelnym „Last Christmas” zespołu „Wham!”. Najgorsze, że przełączyć nie ma gdzie, bo wszędzie leci to samo 🙂...

Czytaj więcej

Jak często lepiej od filmu zapamiętujecie piosenkę z niego? Bo ja mam tak prawie zawsze 🙂 Zawsze mnie denerwuje taka sytuacja w kinie: pojawiają się napisy końcowe, zapala światło, a wszyscy wstają i wychodzą nie słuchając piosenki, która wtedy rozbrzmiewa. A ja tak bardzo lubię wtedy posiedzieć jeszcze przez kilka minut w opustoszałej sali i się zasłuchać. Często niedoceniany utwór pozwala mi na refleksję nad filmem, ochłonięcie...

Czytaj więcej
All That Jazz…

All That Jazz…


Posted By on Paź 13, 2016

Przyszła jesień – i to wcale nie ta „polska” i  „złota”. Nie wiadomo kiedy zrobiło się zimno i deszczowo, wietrznie… Na taką porę roku i pogodę za oknem jest kilka sposobów. Może być herbata z malinami, może być też ciepły koc. Dobrze sprawdza się też ciekawa książka, lub grzane wino. Ja proponuję doprawić to wszystko dźwiękami – a najlepiej jazzem. Ogólnie lubię słuchać tego gatunku, ale...

Czytaj więcej